Pojechałam z mężem na targi maszyn. W ogóle nie interesuje mnie ta dziedzina, ale obiecałam już, że z okazji jego urodzin, będę towarzyszyć mu podczas tej imprezy. Do Warszawy przyjechaliśmy dosyć wcześnie i dlatego musieliśmy poczekać w jednej z restauracji dwie godziny. Targi bowiem zaczynały się o godzinie dziesiątej, a my na miejscu byliśmy już około ósmej. Trochę jestem ciekawa, czy na tej imprezie będzie można obejrzeć coś ciekawego, a nie tylko łańcuchy lub koła zębate i łańcuchy. W zeszłym roku, o ile dobrze pamiętam prezentowane były różne przenośniki.
Dodaj witrynę | © www.sztukowisko.pl